„Nie bój się zagrożenia ze wzgórz czy skrzydlatych bestii z niebios. Prawdziwa groza Shurimy przychodzi z piasków, bez ostrzeżenia”.
Kupcy szeptają opowieści o bestii kryjącej się pod piaskami Shurimy. Twierdzą, że prześladuje karawany, które ośmielą się wkroczyć na jej terytorium. Mówią, że poluje na ratujących się ucieczką, a walczących zabija. Ale co jeśli historie te nie są zmyślone? Co jeśli są prawdą?
Sześciu chłopców i wielbłąd, ale to chłopców taniej było wymienić. Niektórzy byli sierotami albo uciekli z niewoli, ale większość stanowiły nastolatki porzucone przez rodziny, których nie było stać na ich utrzymanie. Kiedy Shahib zaoferował mu pracę, Jaheje nie jadł już od kilku dni.